Ekspansja=Pustka
Moja świadomość uszczupliła się duchową ekspansją. Stała się jedyną siłą która rozrosła się tak iż jest tylko ona. Nie ma praktycznie żadnej interakcji z innymi, różnymi we wszechswiecie. Dlatego uszczupliła się. Dlatego by wejść w jakąkolwiek inną interakcje, szukam innej równie silnej we wszechswiecie. Która tak jak moja uszczupliła się w ten sposób i teraz szuka desperadzko interakcji by zachować swoją świadomość. Teraz zdałem sobie sprawę, że ekspansja konkretnego modelu świadomości we wszechswiecie prowadzi do jej zaniku. Gdyż staje się dla niej modelem dominującym, jedynym który jest. Prowadzi to do zastoju i zaniku gdyż nie ma dialogu pomiędzy innymi z poza nią. Dlatego niektórzy przybysze z gwiazd szukają desperadzko odpowiedzi by kamień ich skorupy zaczął przepuszczać tęczę innych barw. By istnieć zaczynają rozumieć ale wiedzą, że samą obserwacją zmieniają obiekt który obserwują. To jest coś co trzyma różnorodność we wszechswiecie. Jednocześnie zatrzymując obserwatora w danych "królestwach świadomości". Po czasie zdałem sobie, że ekspansja chodź napędza stworzenie do niczego dobrego dla stworzenia nie prowadzi. Jednak dzięki temu jest tak wiele barw. Gdyż to że barwa nie zmienia się tak szybko jakby chciała prowadzi do szeregu dla niej możliwości. Docenia bardziej inne barwy Gdyż nie potrafi ich tak szybko osiągnąć. Jednocześnie następuje ekspansja i powiększenie poszczególnych barw. Co dzięki temu, że we wszechświecie nie ma granic prowadzi do spektaklu, którego sensu nie rozumiem.
Komentarze
Prześlij komentarz